Co ukrywają reklamy McDonald?
Każdy z nas zna te piękne reklamy McDonald: soczysty burger , idealna bułka, a ser roztapia się jak w slow-mo… , chrupiące frytki
Ale kiedy zamawiasz to samo w restauracji — często myślisz: „hmm, to chyba nie to samo, co w reklamie…” No i masz rację. Bo reklamy McDonald (i innych fast foodów) to prawdziwa sztuka iluzji.
Sekrety idealnego burgera
W reklamach nikt nie używa prawdziwego, gorącego burgera z kuchni.
To, co widzisz na zdjęciu, to często „food model” – czyli specjalnie przygotowana wersja jedzenia, która ma wyglądać perfekcyjnie
Kilka trików:
~Bułka jest smarowana olejem lub lakierem, żeby się błyszczała
~Ser jest podgrzewany zapalniczką tylko z jednej strony, żeby lekko się stopił
~Sosy nakłada się igłą lub pędzelkiem, żeby nie zabrudziły reszty
~Frytki są często podpierane kartonem od środka, żeby wyglądały na pełniejsze
~A mięso? Czasem nawet… nie jest prawdziwe!
(używa się atrap, byle dobrze wyglądały na kamerze)
Dlaczego kolory McDonald tak działają?
Zastanawiałeś się, czemu McDonald zawsze używa czerwonego i żółtego?
To nie przypadek — te barwy psychologicznie pobudzają apetyt.
Czerwony = energia, ekscytacja, głód
Żółty = ciepło, szczęście, szybkość
Razem dobierają się idealnie

Komentarze
Prześlij komentarz